|
Zakończył się Tour de Carillon |
|
 Koncertami w Brodnicy i Przyjezierzu zakończył się festiwal Tour de Carillon. Organizatorzy oceniają, że wydarzeniu towarzyszyła dwudziestopięciotysięczna publiczność i zapowiadają następną taką imprezę w przyszłym roku.
Między 15 czerwca a 1 lipca festiwalowa publiczność w kilkunastu miejscowościach regionu wysłuchała 26 koncertów złożonych z carillonowych transkrypcji wielkich utworów muzyki poważnej, standardów muzyki filmowej i rozrywkowej oraz prawykonań kompozycji przygotowanych specjalnie na Tour de Carillon przez dyrektor artystyczną festiwalu, Magdalenę Cynk. Gwiazdą festiwalu była gdańska carillonistka Monika Kaźmierczak, laureatka europejskich konkursów, która szlify wirtuoza tego instrumentu zdobywała m. in. w prestiżowej Niderlandzkiej Szkole Carillonowej w Amersfoort. W przedsięwzięcie zaangażowało się 25 lokalnych samorządów. Choć wszystkie koncerty były wydarzeniami, to dwa z nich były szczególne – nocne wykonanie „Muzyki na wodzie” i „Muzyki ogni sztucznych” Haendla na Bulwarze Filadelfijskim w Toruniu (z oprawą w postaci pokazu fajerwerków) oraz współczesna, dość trudna w odbiorze „Orthodoxia” Wernera van Cleemputa zagrana i zaśpiewana na toruńskim Rynku Staromiejskim. – Współczesnej muzyki poważnej ludzie na ogół nie słuchają, nawet w salach koncertowych. A my wyszliśmy z nią na ulicę. Odbiór był znakomity! – mówiła Magdalena Cynk podczas spotkania podsumowującego imprezę, które odbyło 2 lipca w Urzędzie Marszałkowskim. Zachwycona publicznością - która w skupieniu chłonęła zarówno muzyczne standardy, jak i muzykę klasyczną - była też Monika Kaźmierczak. – Właściwie mnie to nie dziwi. Piękno jest uniwersalne, broni się samo – komentowała. Festiwalowym odkryciem jest Chór św. Cecylii z Chełmży – najstarszy w Polsce zespół śpiewaczy, który obchodzi w tym roku stulecie istnienia. Jego wykonania utworów współczesnej muzyki poważnej okazały się objawieniem. Monika Kaźmierczak i Magdalena Cynk, a także organizatorzy imprezy oraz właściciel instrumentu, Czech Petr R. Manoušek, otrzymali pamiątkowe dyplomy z podziękowaniami, sygnowane przez marszałka Piotra Całbeckiego. Jednym z efektów festiwalu jest pomysł zbudowania carillonu dla Torunia, którego dzwony zawisłyby na wieży kościoła św. Ducha. Organizatorzy festiwalu uważają, że byłby to kolejny dobry pomysł na promocję tego miasta. Tour de Carillon, którego inicjatorem był marszałek województwa, wpisał się w promocję Torunia jako Europejskiej Stolicy Kultury 2016.
Beata Krzemińska rzecznik prasowa Urzędu Marszałkowskiego 4.  5. 2 lipca 2007 r. Pozostałe zdjęcia:
4. 5. 6.  7. 8. 8. fot. freepress |